Wiesia & Grzesia Tube

Blog harmonicznie dysharmoniczny…

irish irish irish lipiec 5, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność — Wiesia @ 10:20 am

” Idź tam, dokąd zaprowadzi cię Irlandia .. “

 

Laato, Laaato wszędzie … czerwiec 30, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność — Wiesia @ 8:04 am

Nie ma to jak wolny dzień na Żądanie w środku Lata : ))))))))))

 

czerwiec 15, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność, Mądrości — Wiesia @ 6:54 pm

” Nigdy, nigdy, nigdy, nigdy się nie poddawaj. “  

                                            W. Churchill

 

nowa.. nowe .. nowi .. czerwiec 3, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność — Wiesia @ 6:17 am

Nowa praca, nowe wyzwania i problemy, nowi ludzie …

Zamieram w nowych sprawach i prawie że nie drga mi powieka od tego skupienia .. :) Podoba mi się perspektywa Nowości, ale kosztuje sporo proces przy- stosowania się. Podejrzewam, że po 6 dniach trochę za wcześnie mówić o przystosowaniu, więc daję sobie .. ze 3 miesiące na ostateczną decyzję i podsumowanie.

Na razie zapowiada się ciężka praca i kupa stresu.

Ale jak się wespnę :) na ten schodek – wszystko będzie jak dotąd po-układane.

 

22 maj 2009 maj 22, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność — Wiesia @ 5:16 am

Jedziemy na Ritę ! :)

 

cytat maj 17, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność, Mądrości — Wiesia @ 11:26 am

” Poczucie szczęścia daje zaspokajanie potrzeb. “     KL

 

maj 9, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność — Wiesia @ 7:46 am

Zmiany, zmiany, zmiany … !

 

Maroko kwiecień 16, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność — Wiesia @ 4:09 am

Dawno, dawno temu, na ścianie u taty w pracy wisiała mapa Ciepłych Krajów.

Była to zwykła, duża na całą ścianę mapa Europy, ale wtedy świat wydawał mi się płaski,  i myślałam że taki właśnie jest:

my – na górze, a dole - pełne pomarańczy Ciepłe Kraje. Tak bardzo chciałam do nich pojechać!  

Kwiecień 2009: Decyzja zakwitła. Maroko.

***

Co prawda podobno porywają tam ludzi, a pobliska pustynia Sahara Zachodnia jest zaminowana, ale poczułam smak Orientu i nic i nikt mnie od niego nie odwiedzie. Maroko i hej. Na sierpień.

 

Baranek kwiecień 13, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność — Wiesia @ 9:18 am

- Baranka nie ma! … Był jakiś stary ….  ale nie, wyrzuciłam go..! – moja mama miota się po kuchni w szale przedświątecznych przygotowań.

Słychać huk: – Cholera jasna ! No widzisz, postprzątałam ale się ubrudziło! Kaśka, pomóż mi! Posprzątaj!

Zerkam podejrzliwie na rozsypane na podłodze dziwne paprochy i biorę się za szczotę. Czas świąteczny, czas zacząć ! :)

 

Uczę się bycia Estetyczną marzec 14, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność — Wiesia @ 5:50 pm

  smak ryby a smak bagietki:

                                  konferencja prasowa