A więc Dobrze! Zaczynamy.
Dnia 8 maja, poniekąd w Imieniny < jak się dzisiaj dowiedziałam> mojego taty, włączyłam się z kawką, i rozpoczynam Historię.
Bo kaw pijam sporo. Ostatnio w ciągu dnia budzą mnie nagłe ochoty na kawę. W ogóle myślę, że Kawa to dobry temat na Początek… ;-|) Co myślisz? Ruszamy więc z kopyta.
I od razu chce mi się popisać o Feng Shui. Pewnie powinnam to zrobić w odpowiedniej kategorii .. okej odhaczyłam
. No więc moim zdaniem to jedno z genialniejszych spostrzeżeń wschodnich starożytnych. Nie wiem jak mebelki stoją u Ciebie, ale ja już czuję się na siłach je poprzestawiać w imię harmonii ducha. Co ciekawe, zwykle, gdy pytam znajome, czemu nie robią tego, czego chcą, często niejako automatem zaczynają myśleć o tym, że nie mają na to warunków w swoim mieszkaniu. Że łóżko jest za małe, że nie mają swojego biurka, że zmieniły by wszystko wokół, gdyby pozwoliła im na to kasa. Widocznie rzeczywiście istnieje kompletne sprzężenie między stanem naszego kobiecego umysłu a naszym najbliższym otoczeniem. Chińczycy wniosek wyciągnęli stąd prosty: zmień swoje mieszkanie, a zmienisz swoje życie.
No więc ja też poprzestawiałam wszystko. Jakieś dwa miesiące temu, i czekam na efekty ..
Generalnie już jest lepiej, czuję to i widzę po swoich działaniach. Ponieważ jednak jest to strategia długoterminowa, dam ci zać za kolejnych parę.
Czyli tak: według mnie Przestrzeń to pierwsza, a być może najważniejsza nasza składowa. Składowa w budowaniu trwałej Harmonii Życia
. Po pierwsze, więc, Grzesiulku, zacznijmy od Przestrzeni.
No to co ja mam zrobić, proszę o radę.
Łóżko mam tak blisko szafy, że żeby przedostać się od strony z której śpie do strony pokoju w której są drzwi wyjściowe, muszę chodzić bokiem. Muszę także się schylać, żeby mnie sąsiedzi nie widzieli w oknach, bo nie mogę zasłaniać okien, bo jak są zasłonięte to jest ciemno i nie widzę, gdzie idę. W szafie jest lustro, więc jak idę bokiem to się widzę z odległości 10cm, co nie jest miłe, szczególnie o poranku, jak się jest bokiem i w ogóle schylonym.
Proszę o radę,
Pozdrawiam,
Miniu
Ale mówiąc serio, to:
dla wszystkich mających lustro koło łóżka: nie można. Wprowadza to nastrój wiecznego niepokoju, że Ktoś Cię obserwuje, i nie pozwala się wyspać.
Tak samo jak nie można spać w tym samym pokoju co się pracuje, gdyż, pracując, podświadomie ciągnie cię do łóżka