Dziejsze meble w systemie modułowym to zgroza.
Już przy ich montowaniu człowiek powoli obdzierany jest ze złudzeń: gdy je przywieźli w paczkach, myślałam jeszcze, że to Drewno. Po ich wyjęciu – wyglądały już na Drewnopodobne Panele. Przy ich skręcaniu okazało się, że wytrzymałością przypominają Tekturę, a po tym, jak się obtarł jeden ozdobnie pozakręcany Róg, okazało się, że pod spodem jest Papier.
Dlatego Nigdy w Życiu nikomu nie polecam dzisiejszych szerokodostępnych mebli ze sklepów wielometrażowych: to, że ładnie wyglądają, nawet w części nie zrekopensuje mi wzrostu ciśnienia, który odczuwam za każdym razem przechodząc w ich pobliżu i patrząc na ten Ułamany pomalowany na brązowo Papierowy Róg.
***
– Co poleca? – Stolarz, stolarz i jeszcze raz stolarz. Li i jedynie. ***