Dywagacje maj 11, 2008
Ktoś powiedział, że ludzie, których spotykamy, nie pojawili się na naszej drodze przypadkowo. Że każdy z Nich niesie ze sobą jakieś Przesłanie, jakąś Relację do przerobienia.
***
Zaniepokojona tym, zaczynam nieco nerwowo obserwować Otoczenie, bo Zdarzenia wskazują na to, że będę musiała zmierzyć się ponownie - ze swoimi Dawno Zakopanymi duchami.
A ochoty nie mam na to najmniejszej. Pamiętam, że były czasy, których samo wspomnienie wpędza mnie w histeryczny trans. I wiem, za nic w świecie nie chcę do tego Histerycznego Transu wracać. Brrr.
Ktoś inny jednakże powiedział, że mimo, że nasz Los jest z góry Przesądzony, zawsze mamy do wyboru Postawę, z jaką go przyjmiemy.
@@
Marzę o 80letniej babci, która wszystko wie, i służy radą. Marzę.
Na Szczęście Mam jedną taką, przyszywaną, i chyba muszę się do Niej Wybrać.
Leave a Reply