Wiesia & Grzesia Tube

Blog harmonicznie dysharmoniczny…

Cisza lipiec 29, 2008

Zaszufladkowany do: Codzienność — Wiesia @ 7:19 pm

Trwa mój wewnętrzny okres transformacji, w Motyla - mam nadzieję – z kokona. Ostatnio siadam sobie w oknie, patrzę w niebo, i pytam samą siebie: “Co dalej?”.

Postanowiłam nic dalej nie robić, Póki nie usłyszę w sobie Odpowiedzi. 

Czekam. 

http://szka.wrzuta.pl/audio/hsSXe7iMk7/jan_pietrzak_-_nadzieja

***

Za to z Wakacji wróciłam jakaś rozklekotana. Zaraz po powrocie skleciłam dziwaczny pięciowiersz:

***

Minęły dwutygodniowe wakacje.
Jedyne, czego pragnę, to spać.
Rozklejam się na powrót w papkę.
Zero ostrości umysłu.
Papka, papka, papka. Źle się dzieje w mojej głowie.
***

Choć same Wakacje były Piękne.

Obecnie troszkę lepiej. Nie wiem tylko czy bardziej, czy mniej.