Wiesia & Grzesia Tube

Blog harmonicznie dysharmoniczny…

Sekret wrzesień 19, 2009

Zaszufladkowany do: Codzienność, Najlepsze Książki i Filmy na pochmurne Dni — Wiesia @ 6:08 am

Podobno fajny film i książka. O dostawaniu tego, czego się chce. “Sekret”.

 

Rewolucje, Ewolucje .. i hej :) czerwiec 19, 2008

Zaszufladkowany do: Codzienność, Najlepsze Książki i Filmy na pochmurne Dni — Wiesia @ 9:05 pm

Zwykle jak czytam jakąś książkę, i słyszę jakieś mądre zdanie, wpisuję je do specjalnego Niebieskiego Zeszyciku z maleńką kłódeczką. Zeszycik dostałam od Anki, na któreś tam, kolejne, urodziny, i od tego czasu systematycznie obrasta On w Mądrości. 

Ostatnio w Taty pokoju natrafiłam na “Wędrujący świat”. Idąc za ciosem, postanowiłam porównać się ze Światem i narysować swój wewnętrzny wykres Ewolucji – Rewolucji. A co.

 

 Już po Fakcie wydaje mi się to Genialne.

I jak jeszcze raz będę wewnętrznie narzekać, że trwam w przedłużającym się niemiłosiernie Stadium Stagnacji, to zrobię Verte, i przypomnę sobie, że to ..

Po prostu Ewolucja.

I że z dziejów świata wynika, że stanowi ona 99 procent czasu całego biegu historii. A dziki, Rewolucyjny rozwój to tylko rozbłyski. Flesze w ciemności.

 

Książki Kasi – spis uzupełniany na bieżąco styczeń 19, 2008

Zaszufladkowany do: Codzienność, Najlepsze Książki i Filmy na pochmurne Dni — Wiesia @ 4:54 pm

Ostatnio: 
“Kobieta z wydm” Abe Kobo – jeden z szlagierów japońskiej literatury narodowej
“Na początku był głód” – świetna książka biologa – ewolucjonisty i jego propozycja diety “paleontologicznej”

 

***
…  z dzieciństwa:
“Omijajcie wyspę Hula”
“Przygody Marka Piegusa”
… z wczesnej młodości:
“Winnetou” i inne książki Karola Maya; Old Shatterhand     
- mój ideał z młodości :-D
“Pan Samochodzik”  Z. Nienacki – cudownie prosty język – wracam do jego książek do dziś; szczególnie “Niesamowity Dwór”
***
… z książek ponadczasowych:
“Całe zdanie nieboszczyka J. Chmielewska – świetne, jak również inne jej książki
A. Christie – wszelkie kryminały
M. Twain – naprawdę cała kolekcja świetnych lektur, np.: “Listy z Ziemi”
A. de Mello “Przebudzenie”- najważniejsza książka mojej młodości
popularne dreszczowce R. Ludluma
P. Coelho - raczej mnie nie zaskoczył; chociaż uwiódł mnie początek jednej jego książki: “Na brzegu rzeki piedry usiadłam i płakałam..”
< W ogóle jeśli chodzi o Coelho, to mam dziwne wrażenie jakby on sam nie był do końca świadomy sensu tego, co nam przekazuje. Jakby Coś o wiele mądrzejszego od niego pisało dla Nas za jego pośrednictwem. Czasami, gdy fragmenty akcji wymykają mu się w nieznanym kierunku, Coelho jakby z powrotem nagina je pod swój styl. Jakby fabuła była żywiołem, który za wszelką cenę trzeba ujarzmić i wtłoczyć w nią Morł. I Sens. > 
Biblia – księga Koheleta, Hymn o miłości oraz ”Na początku było słowo”
D.Goleman “Inteligencja emocjonalna”
“Świat Zofii” - specyficzne, choć bez rewelacji
Masterton oczywiście mistrz grozy świetne czytanie – jak bułki z masłem :-D
Sun Tzu “Sztuka Wojny”
John Gray “Mężczyźni są z Marsa a kobiety z Wenus”
*** 
Kolejno:
Lisa See ”Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz” - pisane przez kobietę, o kobietach i dla kobiet; świetne i ponadczasowo-ponadpokoleniowe.
 

Z pozakuluarowych Dialogów z Grzesią :-) grudzień 11, 2007

Zaszufladkowany do: Codzienność, Najlepsze Książki i Filmy na pochmurne Dni — Wiesia @ 11:01 pm

MAIL WIESI:

ZAMÓWIENIE świateczne: błyszczyk do ust o smaku pomarańczowej Fanty !!! ;-D

MAIL GRZESI:

chcesz i masz:))))))

to kiedy się spotykamy??

Boszsz Wiecha, właśnie mi w jednym teście wyszło ze Cię będę pamiętać przez cale moje życie….

 :)

MAIL WIESI:

:-D D

chi chi

a na Starość zamieszkamy razem jako Dwie Staruszki …. 

w chatce na kurzej stopce….

;D DDD

KIEDY WRACASZ?????

MAIL GRZESI:

… będziemy miały kurze łapki, kurzą ślepotę i kurzą stopkę :) )

na święta wracam!!! a Ty? :) )

już bajdurzę…

i na łyżwy, co?

MAIL WIESI:

ttaaaak na łyżwy Koniecznie ;-D

więc jak Przyjedziesz

Księżniczko

ODezwij się albo Zjaw ;-DD buziaki KATARZYNKA

Chwilę później:  MAIL WIESI:

Grzesiula, mam prośbę:

napisz mi fajne wg ciebie tytuły filmów do obejrzenia??

NAPISZ

NAPISZ

NAPISZ

i weź pod uwagę, że ja Generalnie Niczego dobrego nie widziałam ;-DD Dzięki

W-I-E-Sia

MAIL GRZESI:

Wiecha

a co Cię naszło?? idziesz do wypożyczalni czy ściągasz z internetu? :)

moja lista (niekoniecznie w kolejności od najfajniejszego):

1.ja wiem ze to dziwny film i że go widziałaś, pewnie wszystkie widziałaś już, ale ja ten film kocham:

“podziemny krąg” (fight club) a bradem pitem :) super muzyka na końcu…

2.”plan doskonały” (inside man) – bardzo fajny, sensacyjny i w dodatku w multikulturowym nowym jorku, super muzyka na początku:)

3. seria “battle star gallactica! (to jest sci-fi i jak ja nie lubie sci-fi to to jest SUPER), ze sci-fi jeszcze “raport mniejszości”

4. “wierny ogrodnik” – w afryce się dzieje, sensacyjno obyczajowy

5. “kontrolerzy” – dziwny ale sympatyczny, dzieje się w budapesztanskim  metrze…

6. na święta, słodki ale miło się ogląda: “Wszyscy mówią kocham” (cię)(chyba ‘cię’)… i starszy z Cher: “Syreny”

7. mile rysunkowe: “madagaskar”, “epoka lodowcowa”, no i “shrek”…

8. ostatnio obejrzałam “Babel” – przygnębia ale jest zrobiony na mojej ulubionej zasadzie: kilka historii w jednym i się zastanawiasz co je łączy…

9.w szpitalu wariatów: “lot nad kukułczym gniazdem” i “przerwana lekcja muzyki”… obydwa bardzo lubię… a i jeszcze: “12 małp”…

10. kill bill – no już dawno nic dziwniejszego i brutalniejszego nie widziałam ale cos w sobie ma… (druga część łagodniejsza…)

11.muzyczne: “hair”, “blues brothers”, “cabaret”…

12. starsze: “skazani na Shawshank”, “Memento”,”american beauty”, “zycie carlita” (rewelka, z alem pacino)

13. polskie: “cialo” -w miarę zabawne i “wesele” – zupełnie niezabawne, łukasz chciał puścić anglikom z pracy, bo znalazł ten film w sieci z angielskimi napisami, ale po obejrzeniu zrezygnowaliśmy z pokazu… ale chyba warto zobaczyć…

14. smutek: “requiem dla snu”

no to teraz mi powiedz czy jeszcze mam myśleć, czy wystarczy…

bo te filmy to nie są najnowsze raczej zbytnio….

:)

G.

 

Święto Róż maj 25, 2007

Zaszufladkowany do: Codzienność, Najlepsze Książki i Filmy na pochmurne Dni — Wiesia @ 7:59 am

Ostatnio kontynuuję czytelnicze szaleństwo. Tym razem dyrektora GE, “Winning znaczy zwyciężać”. ;-)   W ogóle już poprzez czytanie takich książek rozszerzają mi się horyzonty.. czuję się coraz silniejsza i pełna kompetencji. 

 Co tam Grzesiulka u Ciebie? Bo ja ostatnio w ogóle nie mam chwili na spokój. Wpadłam w jakiś wir myślowo-intelektualny i czuję się, jakbym ślizgała się po wodzie, a w przodzie jeszcze tyle milo-kilometrów do przejechania, że jedyne, co mi się chce, to jezcze bardziej się spieszyć… ;-)  Nie mogę się doczekać Jak wpadniesz pójdziemy na trawkę i będziemy odpoczywać przez Cały Boży Dzień ;-)

Poza tym suszę Sakramentalia ;-) . Bo niedawno, na świętej Rity, byłyśmy babską wycieczką w Krakowie, i tam w czasie obrządku święcili róże. Mówię ci, niesamowity widok! Katedra świętej Katarzyny, gdzie była msza, już sama w sobie jest gigantycznie piękna, a kiedy każdy z nas podniósł rękę z bukietem róż do góry, cały kościół był jak ogród i normalnie oniemiałam z zachwytu ;-) . Na pewno onieniałabyś razem za mną, więc rezerwuj 22 maja za rok i sama zobaczysz.

No i teraz suszę te róże, już jako sakramentalia ;-) a potem mam zamiar zrobić z nich proszek i wszystkich wyświęcić. Zaszkodzić, nie zaszkodzi, a pomóc podobno pomaga. Ta święta Rita jest patronką “od spraw trudnych i beznadziejnych..” pewnie dlatego cały kościół był pełen i było tyle róż@ @ …  Niektórzy chyba po 50 sztuk … i we wszystkich kolorach!

A co tam u Ciebie? ;-)

 

Przyszłość z odrobiną szaleństwa maj 19, 2007

Zaszufladkowany do: Najlepsze Książki i Filmy na pochmurne Dni — Wiesia @ 2:08 pm

Ostatnio czytam  pana P.F.Drucker -a. Niesamowity!  Dokładnie “Zawód menedżer”. Opisuje w nim przyczyny sukcesów i porażek wielkich światowych korporacji. Pomyślałam, że przyda mi się trochę wiedzy w praktyce ;-) Wiem, że masz alergię na pojęcia typu biznes, zarządzanie, sprzedaż i ubezpieczenia ;-) ) ale zdziwiła byś się, jak dużo jest tam praktycznych informacji o Ideach.  Napiszę ci cytat z w.w książki i sama oceń:

“Kształtowanie przyszłości wymaga odwagi. Wymaga pracy. I wymaga też wiary. Angażowanie się w sprawy doraźne jest po prostu niepraktyczne. Nie wystarczy stawić czoło wyzwaniom przyszłości. Żadna idea nie jest i nie powinna być pozbawiona odrobiny szaleństwa” .

Właściwie nie wiem, czy mogę na blogu takie rzeczy cytować, jak myślisz? Naprawdę co strona, to aż mi się chce. Boski! I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od malutkiej książeczki zarządzanie czasem  …